PKS Łany - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Zegar

Aktualności

Relacja z weekendu grup młodzieżowych !

  • autor: paweladmin, 2018-04-17 23:28

Kolejne ligowe starcie za drużyną Młodzików PKS-u, tym razem przeciwnikiem była Unia Wrocław.

Siechnice były miejscem zmagań rocznika 2008 i 2007 z grupy Białej Orlików. W obu kategoriach kończymy turnieje na podium.

Relacja z tych wydarzeń w rozwinięciu.

Liga Okręgowa Młodzików 

Unia Wrocław 4-3 PKS Łany

bramki : Kozubek, Kruk, Zwarycz

PKS : Rudyk, Żabski,Sztaba, Grabarek, Zwarycz, Kruk, Fajdasz, Kozubek, Krzywda

W sobotnim meczu jako pierwsi tracimy bramkę. W pierwszych minutach nasza gra była bardzo niedokładna, mieliśmy wiele niewymuszonych błędów przez przeciwnika i pod naszą bramką było dość gorąco. Już po 10minutach przeciwnik mógł prowadzić 3:0 ale na szczęście w bramce dobrze spisywał się Adaś Rudyk a gdy nawet przeciwnikowi udało się pokonać naszego bramkarza była asekuracja naszych zawodników.

Po nerwowym początku udało nam się złapać kontakt i w 12minucie zdobywamy bramkę na 1:1. Akcja bardzo składna i zaplanowana co bardzo cieszy, cierpliwie zbudowany atak pozycyjny, przeniesienie ciężaru gry na drugą stronę i stworzenie wolnych przestrzeni pozwoliło Dymitrowi podać piłkę z lewego sektora boiska do środa gdzie akcję zamknął Tymek Zwarycz i zdobył dla naszego zespołu pierwszą bramkę w rundzie wiosennej.

Po strzeleniu bramki nasza gra lekko się uspokoiła i chcieliśmy strzelić kolejne bramki. Jak do tej pory było mało strzałów z dalszej odległości w naszym wykonaniu tak w tym spotkaniu było ich sporo porównując resztę spotkań i dzięki odważnej decyzji o strzale na bramkę sprzed pola karnego Wiktor Kruk zdobywa bramkę na 1:2. Bramka była naprawdę warta uwagi gdyż piłka powędrowała piękna parabola w okienko bramki. Kolejne minuty leciały i leciały a przeciwnik jak i nasz zespół chciał strzelić kolejne bramki. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy udaje nam się strzelić bramkę na 1;3. Autorem bramki jest Emanuel Kozubek który również oddaje strzał sprzed pola karnego w bocznym sektorze boiska i równiez zdobywa piękna bramkę która na pewno zostanie zapamiętana przez nas na pewno przez długi czas.

Druga połowa nie układała się po naszej myśli. Niestety mając korzystny wynik oddajemy zwycięstwo przeciwnikowi po własnych błędach. Bramka na 2;3 po lekkim zamieszaniu przeciwnik wciska piłkę do naszej bramki natomiast kolejne bramki na 3:3, 4:3 to bramki po podstawowych błędach naszych obrońców, pierwsza sytuacja: brak asekuracji bocznego środkowego obrońcy przez bocznego obrońcę oraz brak powrotu środkowych pomocników do pomocy w odzyskaniu piłki a wynik ustalony w końcówce na 4;3 to brak zrozumienia środkowego obrońcy z bramkarzem i wyłożenie piłki napastnikowi do sytuacji sam na sam z bramkarzem co świetnie wykorzystał napastnik gospodarzy. Szkoda straconych punktów zwłaszcza że jedna ręka już sięgaliśmy po pierwsze trzy punkty do ligowej tabeli. Jak to mówi stare przysłowie, "do póki piłka w grze, wszystko jest możliwe " i tak było w tym przypadku, musimy pamiętać że gramy do ostatniej minuty i ostatniego gwizdka sędziego. Kolejny mecz na naszym boisku i Miliczem. Nasi zawodnicy wiedzą że zawodzą na początku rozgrywek ale w pełni są zmotywowani by udowodnić swoją wartość na tle rywala.

Orliki gr. Biała - rocznik 2008

Faza grupowa: W swojej grupie trafiamy na zespoły z Kiełczowa , Siechnic oraz drużynę Parasola II Wrocław. Pierwsze dwa spotkania są pod pełną kontrolą PKS-u jesteśmy zdecydowanie lepsi piłkarsko od rywali. Wykorzystujemy to w 100% i oba spotkania wygrywamy wysoko odpowiednio 4:1 oraz 8:0. Ostatni mecz z Parasolem II jest spotkaniem o pierwsze miejsce w grupie. Cały mecz jest toczony w szybkim tempie , wiele sytuacji z obu stron i dużo walki na boisku. Mimo dobrego spotkania schodzimy z murawy jako przegrani 1:3. Zajmujemy drugie miejsce w swojej grupie , ale dzięki dobremu bilansowi bramkowemu wchodzimy do fazy finałowej jako najlepsza drużyna z drugich miejsc.

Faza finałowa: W tej fazie czekała na nas potyczkami z dwiema drużynami Parasola Wrocław oraz ekipą Bumerangu Wrocław. Pierwszy mecz to rewanż za spotkanie grupowe z Parasolem II. Po raz kolejny oglądamy świetny mecz w którym nie brakuje emocji , czego najlepszym przykładem jest to że bramkę na wagę wygranej zdobywamy w ostatniej sekundzie meczu gdzie doskonały strzałem z połowy boiska Maciej Góral przelobował bramkarza rywali. Kolejny mecz to potyczka z Bumerangiem. Mecz dość chaotyczny wiele niedokładności z obu stron dużo strat oraz brak płynności w grze. Ostatecznie po błędzie indywidualnym przegrywamy 0:1. Ostatni mecz to pojedynek ze zwycięzcą turnieju Parasolem I Wrocław. W tym meczu bardzo szybko tracimy bramkę na 0:1 lecz stale atakujemy i dążymy do wyrównania. Niestety mimo kilku dogodnych sytuacji nie udaję nam się doprowadzić do remisu natomiast rywale wykorzystują kilka ze swoich kontr i wygrywają z nami w pełni zasłużenie 0:4.

PKS : Miki W - Miki G, Maciek, Dominik, Popuś

Na wyróżnienie w tym turnieju zasługuje Kacper ,,Popuś’’ Popek który był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem naszego zespołu jak i całego turnieju lecz nie każdy potrafił do zauważyć i docenić.

Orliki gr.Biała - rocznik 2007

Kolejny raz gościliśmy w Siechnicach na zaproszenie tamtejszego MKSu. W stawce 12 zespołów, były drużyny z najwyższej regionalnej półki jak Śląsk SA i Parasol oraz takie, których poziom umiejętności jest niższy.

Trafiamy do grupy śmierci o czym świadczy klasyfikacja końcowa. Pierwszy mecz rozgrywamy z AP Champions Oława II, mimo sporej przewagi gramy zbyt wolno bez wykorzystania bocznych sektorów boiska. Jedynego gola zdobywamy po odbiorze piłki pod bramką rywali i strzale Igora. Drugi mecz był dużo lepszy w naszym wykonaniu, po bardzo dobrej grze pokonujemy Spartan Wrocław 6-0, 4 gole w tym spotkaniu ustrzelił Tymon. Następne pojedynki to mecze ze znanymi firmami. Mecze ze Śląskiem SA zawsze kończyły się dla nas porażkami ale tym razem było inaczej. Bardzo dobra gra całego zespołu powoduje, że spotkanie było wyrównane i kończy się wynikiem 0-0. Kolejny przeciwnik również wysokiej klasy bo mierzymy się z Parasolem. Rozpoczynamy mecz bardzo odważnie i w pierwszych minutach mamy 2 okazje do zdobycia gola, najpierw Tymon przegrał pojedynek 1x1 z bramkarzem Parasola, po chwili Karol trafia w słupek. Z czasem mecz przerodził się w piłkarskie szachy, a oba zespoły starały się głównie nie stracić gola co powoduje kolejny remis 0-0. Na koniec I fazy gramy z Olympic'iem Wrocław i wiemy, że każdy zdobyty przez nas gol może mieć znaczenie w dalszej fazie. Od początku nie wypuszczamy przeciwników ze swojej połowy ale brakuje skutecznego strzału na bramkę. Z czasem przewagę przekładamy na gole i kończymy mecz zwycięstwem 5-0. Ostatecznie z dorobkiem 11 punktów i bilansem bramek 12-0 kończymy rozgrywki grupowe na III miejscu w grupie (decydowała różnica bramek).

W fazie finałowej mierzymy się z AP Champions Oława I. Mimo chęci gramy dość niemrawo, w naszej grze zbyt dużo niedokładności, a przeciwnik również starał się zdobyć gola i wygrać mecz. Mecz kończy się wynikiem 0-0 co traktujemy jako odzwierciedlenie boiskowych wydarzeń choć to drużyna z Oławy miała więcej okazji do zdobycia bramki ale bardzo dobrze bronił Hubert. W drugim meczu gramy z kolejną drużyną Olympic'a. Z tym zespołem nigdy nie gra nam się łatwo co pokazał ten pojedynek. Strzelamy szybko gola na 1-0 ale w dalszej fazie meczu gra toczy się głównie w środkowej strefie, a częste przerwy w grze powodują, że w tym rwanym meczu nie oglądamy już bramek. W III meczu gramy rewanż ze Śląskiem SA i ten mecz zapamiętamy na długo. Chęć zwycięstwa była ogromna bo i spotkań z tym przeciwnikiem w przeszłości było wiele. Mecz rozpoczyna się dla nas znakomicie, Tymon po odbiorze wykorzystuje złe ustawienie bramkarza Śląska i strzela z daleka na 1-0. Po chwili mamy drugą bramkę po znakomitej akcji skrzydłem Oskara i dograniu do Tymona. Mija kolejna minuta i strzelamy kolejną bramkę, tym razem piłkę strzałem z daleka umieszcza w bramce Tycjan. Przeciwnik ma duże problemy z wyprowadzeniem akcji ze swojej połowy co jest zasługą naszej dyscypliny w grze obronnej. Nasza znakomita postawa w obronie oraz bardzo dynamiczne przejście z obrony do ataku powoduje, że mamy kolejne szanse i to wykorzystujemy. Popuś strzela na 4-0 i jest po meczu. W końcówce rywale wykorzystują nasz błąd w ustawieniu i zdobywają honorową bramkę, która jest pierwszym straconym przez nas golem w turnieju. Hubert nie wpuścił gola przez około 95 minut turniejowych rozgrywek (szacun). Po meczu zapanowała wielka radość bo wygrana dała nam szansę za wygranie całego turnieju, a nasza świadomość przekonała się, że dla tej drużyny niemożliwe nie istnieje. Po krótkiej przerwie gramy ostatni mecz turnieju z Parasolem. Po błędzie wynikającym z braku komunikacji tracimy gola na 0-1. Po chwili prowadzimy już 2-1 po dwóch przepięknych golach. Pierwszego z nich zdobył pięknym strzałem z daleka Tycjan, drugi gol to efekt współpracy całego zespołu i po wymienieniu 4 podań od naszej bramki Karol strzela w samo "okno". Ten rezultat dawał nam końcowy triumf ale przeciwnicy również mieli o co grać. Nasze dwa błędy indywidualne powodują, że tracimy 2 gole i mimo wielkich chęci do zmiany rezultatu brakuje nam już na to czasu i sił i musimy się pogodzić z jedyną porażką w turnieju.

W całym turnieju odnosimy 5 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażkę z bilansem bramek 19-4. Mecz ze Śląskiem SA był najlepszym występem tego zespołu w historii i zapamiętamy go na długo ale od poniedziałku pracujemy by ten stan nie trwał długo. Hubert odbiera nagrodę dla najlepszego bramkarza bo wybór nie mógł być inny. Mocno zmęczeni, zadowoleni z siebie ale i z niedosytem kończymy ten bardzo dobry w naszym wykonaniu turniej. Jednak ważne by nasze apetyty były adekwatne do naszych jak się okazuje stale rosnących możliwości. Puchar dedykujemy naszemu nieobecnemu przywódcy środa pola - Łukaszowi, który odlicza czas do powrotu na boisko.

PKS : Hubert - Oskar, Igor (1 gol), Tymon (9 goli), Popuś (2 gole), Miki G, Maciek (1 gol), Tycjan (3 gole), Karol (3 gole)

SZACUNEK dla tych chłopaków !


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [60]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Nabór

Akademia Piłkarska PKS ŁANY

ZAPRASZA

dzieci i młodzież z roczników

2001 - 2013

 

Szczegółowe informacje 

 tel: 721-618-226

Nabór trwa przez cały rok !

 

 

 

Reklama

PKS Łany TV - YouTube

PKS Łany TV - YouTube

 

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 104, wczoraj: 107
ogółem: 558 975

statystyki szczegółowe

Logowanie